czwartek, 30 sierpnia 2012

Niesforne dziecko na wakacjach

Zdarza się, że dziecko podczas pobytu na kolonii lub obozie wybije szybę czy zniszczy sprzęt w ośrodku, w którym mieszka. Powstaje wówczas pytanie, kto powinien pokryć straty? Za szkody wyrządzone podczas pobytu na wakacjach przez dziecko, które nie ukończyło 13 lat, odpowiadają jego rodzice, opiekunowie albo osoba odpowiedzialna za nie i zobowiązana do nadzoru nad nim, jeśli nie wykonywali tego nadzoru sumiennie.

Niesforne dziecko na wakacjach
Niesforne dziecko na wakacjach

Zgodnie z obowiązującymi przepisami do naprawienia szkody zobowiązana jest osoba, która ją wyrządziła, jednakże za zachowanie małoletnich dzieci odpowiadają rodzice lub opiekunowie, którzy są ich przedstawicielami ustawowymi. Dlatego też, to na nich spoczywa obowiązek zapłaty odszkodowania za wybite przez dziecko szyby, uszkodzone meble w domu wczasowym. Dziecko, które nie ukończyło jeszcze 13 lat, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, nie można mu przypisać winy i żądać odszkodowania. Odpowiedzialność dziecka jest wyłączona, ponieważ przyjmuje się, że ze względu na stopień rozwoju psychofizycznego, nie może samo, w sposób właściwy kierować swoim postępowaniem. 

Odpowiedzialność za jego czyny ponoszą wówczas osoby zobowiązane do nadzoru. Osoba sprawująca nadzór odpowiada, gdy nie uczyniła wszystkiego, aby zapobiec zdarzeniu, które spowodowało szkodę, np. gdy nie interweniowała wówczas, gdy dzieci bawiły się w sposób niebezpieczny dla siebie i dla osób trzecich. Należy przy tym pamiętać, iż prawidłowy nadzór nie może polegać tylko na wydaniu dziecku polecenia, w jaki sposób ma się właściwie zachować. Rodzice nie muszą podczas wakacji wykonywać nadzoru nad dzieckiem osobiście. Od odpowiedzialności zwolnią się, oddając je pod nadzór innej osoby lub instytucji, dokładając należytej staranności przy ich wyborze. 

Osoba sprawując nadzór lub tę pieczę, ma prawo bronić się, udowadniając, że czyniła zadość obowiązkowi nadzoru albo że szkoda powstałaby również wówczas, gdyby starannie wykonywała nadzór. Dlatego chcąc uniknąć odpowiedzialności finansowej za szkodę spowodowaną przez dziecko, należy powierzyć go pod nadzór takich wychowawców, którzy zagwarantują sprawowanie właściwej nad nim opieki. 

Na innych zasadach za wyrządzone szkody odpowiada dziecko, które ukończyło już 13 lat i wyrządziło szkodę materialną. Można mu przypisać odpowiedzialność za spowodowane straty materialne, ale tylko wówczas, gdy pozwala na to poziom jego rozwoju. Aby dziecko odpowiadało za swój czyn, musi mieć on charakter bezprawny. 

W sytuacji, w której dziecko pojedzie na zorganizowany wyjazd, to za wyrządzone tam przez nie szkody rodzice nie ponoszą odpowiedzialności. Podczas pobytu dziecka na koloniach nie wykonują nad nim nadzoru osobiście, ponieważ w czasie wakacji przebywają w innej miejscowości, natomiast na ten czas oddali swoje dziecko pod nadzór innej osobie lub powołanej do tego instytucji. W takim przypadku zamiast rodziców odpowiedzialność za brak nadzoru ponoszą nauczyciele, pod opieką których znajdują się dzieci podczas wyjazdu, wychowawcy na koloniach. Jeżeli dojdzie do szkody, to poszkodowany musi udowodnić, że szkoda powstała, wykazać, na czym polega uszczerbek, którego doznał, i w jakiej jest wysokości. Oprócz tego musi udowodnić związek przyczynowy między działaniem dziecka a wystąpieniem szkody.

Maciej Radomski

pl. Grunwaldzki 3/2b 
58-100 Świdnica 
tel. kom.: 505 107 131 
faks/tel.: 074 850 51 51 
biuro@causakancelariaprawna.eu 

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie,chciałabym się dowiedzieć czy szkoła/wychowawca mojego dziecka ma prawo wymagać ode mnie jako rodzica oświadczenia pisemnego i podpisu , iż pokryje koszty szkód z winy mojego dziecka na wycieczce szkolnej.Poinformowano mnie ,iż jeśli nie podpisze takiego oświadczenia wyrażając zgodę na pokrycie ewentualnych szkód, moje dziecko nie będzie mogło uczestniczyć w takiej wycieczce.Czy takie zorganizowane wycieczki szkolne nie maja obowiązku wykupienia ubezpieczenia typu OC ? Z góry serdecznie dziekanując za odpowiedz pozdrawiam Anna