wtorek, 7 stycznia 2014

Zachowek a przedawnienie

Złożenie przez uprawnionego do zachowku wniosku o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ustawy, przerywa bieg terminu przedawnienia jego roszczenia o zachowek należny od spadkobiercy ustawowego, takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy.

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Rodzi się zatem pytanie, czy złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie ustawy jest czynnością przedsięwziętą przed sądem bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia albo zabezpieczenia roszczenia o zachowek.

Zachowek a przedawnienie
Zachowek a przedawnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że dochodzenie praw spadkobiercy ustawowego, jako roszczenie dalej idące niż roszczenie o zachowek, przerywa bieg przedawnienia tego roszczenia. Podkreślił przy tym, że obojętne jest, w jakim postępowaniu odbywa się dochodzenie praw do spadku, jeśli tylko takie postępowanie zmierza do dochodzenia tych praw przed sądem. Bez znaczenia jest również, czy dochodzenie to, wyraża się w wytoczeniu odpowiedniego powództwa lub złożeniu odpowiedniego wniosku, czy też w podniesieniu zarzutu w postępowaniu wszczętym przez przeciwnika spadkobiercy ustawowego, co zdaniem sądu może wypełniać postanowienia kodeksowe.

Sąd Najwyższy uznał, że przeciwna wykładnia prowadziłaby do trudnych do przyjęcia konsekwencji wyrażających się w tym, że termin przedawnienia roszczenia o zachowek mógłby upłynąć, zanim tzw. spadkobierca konieczny mógłby wystąpić z tym roszczeniem, gdyż dopóki sporna jest okoliczność, czy jest on spadkobiercą, czy też przysługuje mu tylko wierzytelność z tytułu zachowku, nie może domagać się uiszczenia tej wierzytelności.

Nadto, Sąd Najwyższy przyjął, że zgłoszenie przez uczestnika postępowania w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku zarzutu nieważności testamentu, przerywa bieg przedawnienia jego roszczenia o zachowek. Wskazał, że osoba należąca do kręgu spadkobierców ustawowych, kwestionująca w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku ważność testamentu na rzecz innej osoby i wnosząca o stwierdzenie dziedziczenia na podstawie ustawy, w istocie domaga się orzeczenia, że nabyła stosowny udział w całości praw i obowiązków majątkowych pozostałych po spadkodawcy. Zachowek natomiast jest tylko wierzytelnością odpowiadającą części wartości udziału spadkowego, który uprawnionemu do zachowku przypadłby przy dziedziczeniu ustawowym. Zatem z ekonomicznego punktu widzenia prawo do spadku, jako dalej sięgające, pochłania prawo do zachowku, a więc zgłoszenie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku zarzutu nieważności testamentu jest czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu ustalenia praw szerszych niż zachowek, wobec czego przerywa bieg przedawnienia roszczenia o zachowek, przysługującego temu uczestnikowi.

Sąd Najwyższy uznał, że trudno byłoby pogodzić z zasadą słuszności sytuację, w której następowałoby przedawnienie roszczenia o zachowek w toku długotrwałego sporu o to, kto jest spadkobiercą, a więc przed rozstrzygnięciem, kto jest uprawniony, a kto zobowiązany do zachowku. Prowadziło by to bowiem do sytuacji w której należało uznać za uzasadnione przymuszanie spadkobiercy ustawowego do wszczynania w pierwszej kolejności nie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku, lecz procesu o zachowek, niejako na wszelki wypadek, tylko dla zachowania terminu przedawnienia roszczenia o zachowek. Nie ulega wątpliwości, że wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, choć formalnie nie zmierza do realizacji prawa do zachowku, jednak w istocie pochłania to roszczenie w sensie funkcjonalnym, sprawiając, że albo osobne dochodzenie zachowku staje się bezprzedmiotowe, albo uprawniony uzyskuje podstawę do jego dochodzenia, jako spadkobierca ustawowy nie powołany do dziedziczenia lub jako spadkobierca ustawowy powołany do dziedziczenia, lecz pozbawiony należnego mu zachowku w wyniku dokonanych darowizn.

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku zmierza zatem w istocie także do ustalenia, czy, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie spadkobierca ustawowy ma prawo do zachowku. Przedawnienie, które z założenia ma przeciwdziałać zbyt długiej bierności wierzyciela, w tym wypadku w istocie zawęża możliwość dochodzenia roszczeń, które praktycznie nie mogły być dochodzone wcześniej z przyczyn faktycznych lub racjonalnych. Upływ terminu przedawnienia godziłby w takiej sytuacji, zdaniem Sądu Najwyższego, nie tylko w cel tej instytucji, lecz także byłby sprzeczny z podstawowym celem zachowku, jakim jest zapewnienie udziału w masie spadkowej wybranym członkom rodziny spadkodawcy.

Maciej Radomski

pl. Grunwaldzki 3/2b 
58-100 Świdnica 
tel. kom.: 505 107 131 
faks/tel.: 074 850 51 51 
biuro@causakancelariaprawna.eu 

2 komentarze:

Joanna pisze...

Fantastyczny blog! Dobrze, że na niego trafiłam  Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, jeśli go dodam do mojej listy najlepszych blogów prawniczych na http://najlepsze-blogi-prawo.blogspot.com/. Twój blog będzie można znaleźć. Pozdrawiam Asia

adwokat Iwo Klisz pisze...

Zachowek niezmienne będzie budził wielkie emocje. Znamienne jest to, że z reguły problem pojawia się dopiero po otwarciu spadku. Jakby spadkodawcy nie mogli pomyśleć o tym wcześniej, żeby nie doprowadzać do skonfliktowania rodziny.