niedziela, 6 kwietnia 2014

Kiedy umowa przestaje być dożywotnią?

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego „jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień”.

Natomiast w „wypadkach wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie”. Pojęcie „wypadek wyjątkowy”, o jakim mowa w przytoczonym przepisie jest bardzo ogólne i nie sposób przedstawić wszystkich stanów faktycznych, jakie mogą dyspozycję tego przepisu wypełniać.

Kiedy umowa przestaje być dożywotnią?
Kiedy umowa przestaje być dożywotnią?

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, że cechą wspólną wszystkich zaszłości, które kwalifikują wypadek jako „wyjątkowy”, jest krzywdzenie dożywotnika, agresja i zła wola po stronie jego kontrahenta. Wyjątkowość wypadku nie może sprowadzać się jednak tylko do drastycznych przejawów uniemożliwiających bezpośrednią styczność stron umowy. Taki wypadek może zaistnieć także wtedy, jeżeli zobowiązany pozostawia dożywotnika bez opieki i bez świadczeń, których zakres określa umowa.

Rozwiązanie umowy dożywocia w drodze wyroku sądu spowoduje, że własność nieruchomości przejdzie z powrotem na zbywcę czyli dożywotnika, a samo prawo dożywocia wygaśnie. W sytuacji takiej, zobowiązanemu będzie przysługiwać żądanie zwrotu nakładów poczynionych na nieruchomość w czasie, gdy był jej właścicielem, jako zwrotu korzyści z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia dożywotnika. Dożywotnikowi zaś w razie rozwiązania umowy nie będzie przysługiwało ani roszczenie o zwrot pożytków, ani roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy przez nabywcę w czasie obowiązywania umowy dożywocia.

„Wyjątkowy charakter instytucji rozwiązania umowy dożywocia wyłącza możliwość jej rozwiązania, gdy przyczyna złych stosunków między stronami, manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi osobistej z dożywotnikiem, leży wyłącznie po stronie dożywotnika. Wytworzenie się między stronami stosunków wyłączających pozostawanie w bezpośredniej ze sobą styczności, daje możliwość każdej z nich, i to niezależnie od powodów takiego stanu rzeczy, wystąpienia z żądaniem zmiany treści umowy i zastąpienie wynikających z niej dla dożywotnika uprawnień dożywotnią rentą” (patrz wyrok Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 15 lipca 2010 r. sygn. akt IV CSK 32/10).

Problem, który sąd będzie musiał rozstrzygnąć, sprowadzi się w konsekwencji do oceny, czy faktycznie stosunki zobowiązanego i dożywotnika uniemożliwiają dalszą wspólną ich styczność. Trzeba bowiem pamiętać że sąd obowiązany jest uwzględnić interesy obu stron, w tym rodzaj świadczeń oraz tło i charakter nieporozumień. Dokonując zamiany świadczeń z tytułu prawa dożywocia na rentę, sąd oznaczy terminy i sposób spełniania poszczególnych świadczeń. Świadczenia te mogą mieć charakter świadczeń pieniężnych lub świadczeń określonej ilości rzeczy, oznaczonych co do gatunku. Określając rozmiary renty, sąd musi wziąć pod uwagę wartość świadczeń przysługujących dożywotnikowi, które zostają zamienione na rentę, a zatem musi tę wartość oszacować.

Maciej Radomski

pl. Grunwaldzki 3/2b 
58-100 Świdnica 
tel. kom.: 505 107 131 
faks/tel.: 074 850 51 51 
biuro@causakancelariaprawna.eu 

1 komentarz:

Aplikant Lexis Nexis pisze...

Teraz już coraz rzadziej stosuje się tego typu umowy, niemniej jednak one wciąż są dlatego dobrze, że ktoś o tym w końcu napisał :)